Jeszcze tego samego dnia o wszystkim poinformowałem Roberta, który pomaga mi od samego początku przy NaszTomaszow.pl. Wiedziałem, że mogę na niego liczyć i nie pomyliłem się :) Potem minęło trochę czasu nim zabrałem się za realizację swojego pomysłu. Niestety miałem wiele innych obowiązków... DniTomaszowa.pl to nie miała być strona wyłącznie o aktualnym festiwalu, chciałem tu zamieścić historię wszystkich dwunastu edycji. Dlatego rozpocząłem pracę od zbierania materiałów. Od samego początku liczyłem na pomoc innych toteż ustawiłem na stronie apel w którym prosiłem wszystkich o kontakt jeżeli mają jakieś zdjęcia, autografy i inne pamiątki z poprzednich lat. Nie spodziewałem się dużego odzewu :) W międzyczasie skontaktowałem się z mediami. Mile zaskoczony byłem reakcją ludzi z radia Fama. Nagraliśmy krótką prośbę o pomoc i puścili to kilka razy. Informacja ukazała się także w Dzienniku Łódzkim. Zawiodłem się natomiast na redakcji TIT. Dzwoniłem do nich, pisałem na ich e-mail oraz do redaktora naczelnego. Mimo to nie dostałem żadnej odpowiedzi. Wydawało mi się do tej pory, że jeżeli ktoś w tym mieście robi coś ciekawego i to w dodatku bezinteresownie to największa lokalna gazeta bez namysłu pomoże. Jak widać, myliłem się. W tym momencie na scenę wkroczył Lord ;) Przeczytał artykuł na NaszTomaszow.pl w którym napisałem o nowym projekcie i zadzwonił na podany numer telefonu. Następnego dnia się spotkaliśmy i tak zaczęła się nasza współpraca. Okazało się, że sam także wpadł na pomysł stworzenia witryny o Dniach Tomaszowa po czym po kilku dniach przeczytał mój apel o pomoc. Pomoc Bartka okazała się nieoceniona. Pomógł załatwić kilka spraw w tym także zorganizował dostęp do archiwów TIT. Szkoda, że nie dało się tam dostać inaczej jak po znajomości ale najważniejsze, że się udało. Zabrałem laptopa, skaner i kilka godzin skanowaliśmy wszystkie materiały :) Tymczasem nieubłaganie zbliżała się data rozpoczęcia XII festiwalu "A może byśmy tak.. do Tomaszowa". Zabrałem się więc ostro za tworzenie strony. Nie udało się zrealizować wszystkich pomysłów i strona nie wygląda tak dobrze jakbym chciał ale biorąc pod uwagę, że miałem tak mało czasu to cud, że w ogóle udało się nam wystartować :) Oficjalnie strona zadebiutowała 21 czerwca 2007, dzień przed pierwszym dniem festiwalu. Od razu została entuzjastycznie przyjęta. Ludzie docenili nasze wysiłki, zaczęli przekazywać sobie adres i podsyłać nam różne materiały. W piątek do pracy zabrał się Lord z Acidem. Udało mi się uzyskać od organizatorów dwie wejściówki za scenę i chłopaki mogli bez ograniczeń zbierać materiały. Przez trzy dni zrobili mnóstwo zdjęć, przeprowadzili kilka wywiadów i starali się wszystkiego dowiedzieć. Wcześniej nie uzgadnialiśmy podziału obowiązków, wyszło to samo z siebie i trzeba przyznać, że zgraliśmy się idealnie. Oni dostarczali materiałów, ja natomiast zająłem się organizacją pracy i prowadzeniem strony. Dzięki ich zaangażowaniu udało się nawet kilka razy zareklamować adres strony ze sceny. XII festiwal już za nami, teraz pozostało nam zamieścić ostatnie materiały na stronie i pomału możemy zacząć myśleć o przygotowaniach do imprezy za rok. W międzyczasie czeka nas jednak jeszcze bardzo dużo pracy nad opisaniem wszystkich jedenastu festiwali. Większość materiałów już mamy, teraz trzeba to wszystko odpowiednio zebrać w całość. A jaka jest przyszłość strony? Na pewno to nie jest witryna na jeden sezon. Planujemy, że co roku będziemy powtarzać naszą akcję tak aby mieszkańcy naszego miasta znaleźli tu najlepsze źródło informacji o festiwalu "A może byśmy tak.. do Tomaszowa". Dziękujemy za to, że nas odwiedzacie i zapraszamy co roku. Do zobaczenia na kolejnych Dniach Tomaszowa!
Twój komentarz został dodany i czeka teraz na zatwierdzenie przez administratora
Dziękujemy za udział w dyskusji
Aby dodać komentarz musisz wpisać treść i podpis
|